Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
znajomijoe.pl blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl darmowe forum val.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl forumforum.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
jest... dobrze?

Duma!

Ponudzimy ogółowi. Hihihi...
Udało mi się na tyle posprzątać na biurku, że widzę blat i mogę do niego przysiąść i coś napisać. Nawet nie wiecie jaką wojnę toczyłam z tymi rzeczami, żeby odkopać cały ten syf i odkryć na nowo wenę z tym biurkiem związaną. Zawsze dobrze mi się przy nim siedziało i coś tworzyło, czy to z sensem czy bez sensu.
Nawet nie wiecie jaka jestem z siebie dumna! Ot, co!
Znalazłam stare opowiadania, kartki z życzeniami, wywody od Chigai i kilka rysunków z podstawówki.
Od prawie trzech tygodni zbierałam się do rozgarnięcia tego całego bałaganu, ale dopiero choroba i motywacja w postaci Lu Petitka ("Nie zjem go do póki nie posprzątam na biurku na tyle by móc przy nim siąść i coś napisać. Ot, co!") sprawiły, że są tego widoczne jakieś efekty.
W prawdzie cały syf, który jest do wyrzucenia lub ponownej segregacji, aktualnie znajduje się w mniej lub bardziej zorganizowany sposób na podłodze w moim pokoju, ale co tam. To SZCZEGÓŁ! Rozgarnie się łopatą.
Najcięższe są początki. Bo gdy się już zacznie to jakoś idzie.
Tak samo jest z opowiadaniami. Gdy już gdzieś zaczepisz swoją historię, to dalsze pisanie jest łatwiejsze. Ale ja muszę do tego jeszcze trochę posprzątać w pokoju, ponieważ mój Prev powiedział, że nie wróci z odwyku dopóki nie będzie mógł zobaczyć 80% podłogi w moim pokoju. Aktualnie widać jej mniej-więcej 5%. Natomiast Wena dorzuciła, że jak od gracę biurko i tablicę korkową to zastanowi się nad pomocą przy nowej powieści. Łaskawa Pani się znalazła. Ale ma rację. To co pisałam i tworzyłam przy tym biurku, spajało przyjaźń między mną a dziewczynami. Sprawiało, że chciało mi się chodzić do szkoły, czego teraz nie mogę już powiedzieć. Siedząc przy nim, słowa same cisną mi się na papier. Tak jak teraz. Mam swoje Uświęcone Miejsce Pracy. I jak pojadę na studia, to z pewnością zabiorę je ze sobą, razem ze wszystkimi wspomnieniami, które się z nim łączą.
SAYO!

Tayori 14.12.2009 [komentarzy 0] Wyrzyj się... Masz do tego prawo.



3871

Księga

Pokochaj

Wpisz


Dzień który zaczął się marnie,
I marnie skończy się.
Może strułem się jabłkiem?
Nie wyspałem...
Może siedzi we mnie wczorajsze,
A jeśli nie?
Może ktoś zapewni,
Jest dobrze jest dobrze jest..?

A może sama powiesz mi,
Jak mam powiedzieć to tobie?
Że już nie kocham cię nie chce.
Że kiedy patrzę na to jak jest,
Już nie przechodzą mnie dreszcze,
Już nie brakuje mi powietrza,
Już nie wołam jeszcze, jeszcze, jeszcze!
Reszta chyba jest w porządku,
Jak kiedyś...


Archiwum

2009
Grudzień
Październik
Wrzesień
Lipiec
Maj
Marzec
Styczeń
2008
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec


Kochani

gaara-diary.blog4u.pl
sofronia.blog4u.pl
ryuuzaki.blog4u.pl
pharry.blog4u.pl
smoki.wjo.pl
nadine-rosier.blog4u.pl


Szablon

Grafikę, pożyczoną od pyromaniac'a w pocie czoła przemaglowała Absurdalna.
Tekst piosenki należy do happysadu.
Chcesz takie cudo?