Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
060 Prawie rocznica
Dziś prawie rocznica.
Czemu prawie? Bo to 60 notka, taka okrągła - jakby rocznica, ale do rocznicy Naszej wspólnej, to jeszcze 11 dni. A wtedy 8 miesięcy razem nam stuknie. Juhu!
Cieszę się. Bo nawet nie wiem kiedy minęło.
7 miesięcy wspólnego mieszkania.
Ehh...
A teraz nastąpią taaaakie zmiany:)
Przeprowadzamy się.
Kupujemy wspólnie dom.
Bierzemy kredyt.
To będzie coś. Całkowita zmiana. Ale ja wiem, że o tak damy sobie radę, bo teraz za wynajem płacimy 1700zł, a kredyt wyjdzie Nas taniej. Wiem, że będzie dobrze.
Jash, ale ja dziś bez sensu piszę. >.<
Jakoś się nie mogę skupić. Półtora tygodnia byłam nieobecna na wydziale i teraz ciężko mi się trochę odnaleźć. Chociaż może nie tyle odnaleźć, to złe słowo, ale do końca skoncentrować. Rozpraszają mnie ludzie, którzy rozmawiają między sobą w trakcie wykładu. Normalnie to nie zwracam na to uwagi, ale teraz troszkę przeszkadza. Bywa.
Jakoś muszę z powrotem wczuć się w ten rytm. Dam radę, bo teraz muszę wziąć się w garść, bo zaczynają się zaliczenia i inne tego typu historie. No i zbliżają się święta, więc muszę się też uzbroić w cierpliwość. Mam nadzieję, że w tym roku będzie lepiej. Musi być lepiej!
Kucharz będzie ze mną, więc na pewno będzie lepiej. W Wigilię pracuje, ale do 18, a potem we dwójkę pójdziemy do moich dziadków, a pierwszego dnia świąt pojedziemy do jego rodziny w Krakowie.
To będą wyjątkowe święta... Bo razem :)
Shi-chan ♣ 07.12.2011
komentarzy 1 ♣
A co Ty uważasz?